przejdź do treści

Wydarzenia: Zespół przyrodniczy


Piknik nad Głębokim - 22.05.2026 r.

Piknik nad Głębokim - 22.05.2026 r.

To był wyjątkowy piknik Zespołu Miłośników Przyrody i nie tylko dlatego, że pierwszy raz zorganizowany w urokliwym miejscu nad brzegami Jeziora Głębokiego.
Dotarliśmy tam po krótkim spacerze, gdzie już czekało na nas rozpalone przez Julitę ognisko.
Leśny stół szybko zapełnił się domowymi wypiekami i innymi słodkościami dostarczonymi w wielkich ilościach przez nasze koleżanki.
Wkrótce dołączyły do naszego grona dwie przesympatyczne studentki Uniwersytetu Szczecińskiego pani Urszula Lubańska z Koła Naukowego Hydrobiologów US oraz pani Amelia Chudzik- Pawlik reprezentująca tamtejsze Koło Naukowe Entomologów.
Pani Ula zapoznała nas z warunkami hydrologicznymi jeziora położonego w leśnej enklawie Puszczy Wkrzańskiej. Z uwagi na to, że jest to zbiornik bezodpływowy wymaga on stałego zasilania wodami z Osówki i Gunicy aby lustro wody nie obniżało się za bardzo.
Przerzut wody prowadzony jest przez szczeciński Zakład Wodociągów i Kanalizacji podziemnymi rurami o długości 8 km co roku w sezonie zimowo -wiosennym. Jezioro trzeba także napowietrzać , do czego służy umieszczony na środku jeziora aerator. Pani Ula jako miłośniczka ptaków zapoznała nas także z gatunkami ptaków występujących na tym terenie.
Mniejsze organizmy bezkręgowe to z kolei domena pani Amelii , która scharakteryzowała gatunki owadów wodnych występujących w tutejszym środowisku wodnym. Po krótkiej wprowadzeniu nasza prelegentka weszła do wody aby znaleźć dla nas coś interesującego. Udało się i niebawem mogliśmy obejrzeć larwy chruścików, schowane w wybudowanych przez nie domkach z kawałków patyków oraz larwę chruścika w trakcie przeobrażenia . Nie baliśmy się wziąć te dziwne domki do ręki. Po krótkiej chwili pokazała się głowa larwy z delikatnymi czułkami. Już niedługo larwy te zamienią się w dorosłe , pokryte włoskami owady wodne, które są bardzo podobne do motyli nocnych.
W pojemniku z wodą żwawo pływała jaskrawo czerwona wodopójka, mało znany roztocz naszych wód słodkowodnych. Wodopójki podobnie jak chruściki są dobrym wskaźnikiem jakości wód.
To było wyjątkowo udane spotkanie przyrodnicze i z wielką radością po raz kolejny powitamy sympatyczne studentki w naszym gronie.

Tekst: Aleksandra Brüske – Wasiukiewicz
Zdjęcia: Julita Szutowicz


                                                    Uczestnicy pikniku                                                                Zastawione pysznościami stoły

                       Pani Amelia łowi dla nas cuda                                                                             Nasza prelegentka

                                           Ola niczego się nie boi                                                                              Larwy chruścików

                                           Czerwona wodopójka                                                                  Przeobrażona larwa chruścika

 

 


 



powrót na poprzednią stronę