Drukuj

P O Z N A Ń    w a r t     p o z n a n i a !

Tekst i foto: Jolanta Adamczyk

 

To zdanie, zachęcające do poznania tego pięknego miasta, spotyka się w stolicy Wielkopolski w wielu miejscach. Przypomnieć można, że Poznań należy i należał do czołówki miast Polski charakteryzujących się gospodarnością, przedsiębiorczością i zaradnością. O jego wyjątkowości świadczą cenne, różnorodne zasoby natury materialnej. Nie można też zapominać, że w tym regionie, na szlaku piastowskim, biorą początek dzieje naszego państwa.

Symbole Poznania:  koziołki na Ratuszu i rogale marcińskie

Wielka ilość cennych,  historycznych zabytków, jak też ciekawych współczesnych obiektów i miejsc zachęca do zwiedzania tym bardziej, że Szczecin nie jest tak odległy, a podróż nawet pociągiem - nie jest uciążliwa. Podpowiadam, aby korzystając z dostępnych materiałów internetowych wytyczyć sobie odpowiednie trasy i nawet w dwu lub trzyosobowym składzie wyruszyć na ich zwiedzanie ( jaka wtedy znaczna oszczędność czasu! ). Można też skorzystać z tras wytyczonych w materiałach udostępnianych przez - zasobne i życzliwe dla zwiedzających - biura informacji turystycznej. Ja zaplanowałam realizację dość szczegółowego programu zwiedzania Poznania w ciągu trzech odrębnych dni, w dowolnym czasie. Teraz podzielę się wrażeniami z naszego pierwszego dnia pobytu ; kolejne wyjazdy nastąpią na wiosnę. Po mieście można wygodnie poruszać się komunikacją tramwajową i autobusową, pomimo widocznych obecnie remontów,

 

Naszym pierwszym celem, co oczywiste, był OSTRÓW TUMSKI ( wg staropolskiej nazwy: wyspa ze znajdującą się tam  katedrą; stąd taka nazwa występuje  także we Wrocławiu czy Głogowie ). Poznański Ostrów nazywany jest kolebką polskiej państwowości, gdyż to tu, w połowie X w. Mieszko I założył jeden z potężniejszych grodów i  w tym miejscu w 966r. odbył się chrzest Polski.

Bazylika                             Złota Kaplica                         Ołtarz bazyliki

Ogromne wrażenie sprawia okazała gotycka  bazylika archikatedralna, a w niej spośród 12 kaplic najcenniejszą jest XV-wieczna Złota Kaplica, stanowiąca mauzoleum Mieszka I i Bolesława Chrobrego. Znajdują się tam także posągi obu władców.

Warte uwagi są również stare płyty nagrobne czy ołtarz główny i ambona.  Pomimo trwających prac archeologicznych można zwiedzać podziemia, w których m.in. odkryto grobowce pierwszych władców. Bardzo ważnym zabytkiem jest znajdujący się obok nieduży kościółek NMP; pod nim odkryto ślady po pierwszym kościele w historii Polski. Niestety wnętrze tego obiektu zajmują obecnie archeolodzy, prowadząc tam  intensywne prace badawcze.

Z Ostrowa Tumskiego  bardzo blisko do MALTY – rejonu wokół Jeziora Maltańskiego. Mieli tu podobno swoją siedzibę kawalerowie maltańscy i stąd ta nazwa. W mieście znajdują się aż cztery jeziora, o czym nie wszyscy z nas wiedzą.  Malta to miejsce sobotnio-niedzielnego wypoczynku poznaniaków, plenerowych koncertów, regat organizowanych na znakomitym torze. W okresie letnim można odbyć malowniczą podróż ciuchcią podziwiając uroki jeziora.

Tutaj zlokalizowano też, nowoczesny w skali europejskiej, kompleks sportowo-rekreacyjny jakim są TERMY MALTAŃSKIE. Trwa jeszcze jego dalsza rozbudowa, ale już teraz  spotkaliśmy rzesze dzieci i młodzieży korzystających z tego obiektu. O jego wielkości świadczy choćby rozmiar basenu z widownią na 3,8 tys. miejsc. To świetna baza do rozwoju sportów pływackich i rekreacji w parku wodnym z wszelkimi atrakcjami.

Wracając znad Malty obejrzałyśmy ogromny PLAC WOLNOŚCI – centralny plac Poznania, wytyczony już na przeł. XVIII/XIX w. Jest to miejsce szczególnie ważne dla miasta. Tu właśnie  26.1.1919r. złożyły przysięgę oddziały powstańcze, walczące w powstaniu wielkopolskim; stąd nazwa placu. Wokół placu usytuowanych jest wiele znanych budowli, m.in. Biblioteka Raczyńskich ( z pocz. XX w.). A  na placu można kupić przeróżne towary. Ja miałam chęć na ogromną, ważącą 3,76 kg gęś, z domowej hodowli, którą pozwoliła mi sfotografować sympatyczna poznanianka.

TERMY- zaparowana pływalnia ..............Nad Jeziorem Maltańskim         To prawdziwa gratka!

Bogatą historię miasta odzwierciedlają wysokiej klasy liczne zabytki przedstawiające szeroką gamę stylów, z których do najcenniejszych i unikatowych w Europie należy zespół renesansowej zabudowy STAREGO RYNKU. Ma on kształt kwadratu o bokach 140 i jest trzecim co do wielkości rynkiem w polskich miastach. Znajduje się on na centralnym placu STAREGO MIASTA , do którego dotarłyśmy kierując się cały czas  klasyczną trasą, przewidzianą dla jednodniowego zwiedzania miasta. Rynek nazwałabym  sercem miasta, gdyż ciągle tętni życiem, między innymi za sprawą licznych turystów, do których dyspozycji pozostają przytulne lokale i knajpki. Właśnie w jednym z nich, podczas wypoczynku, spróbowałyśmy smacznych, tradycyjnych pyrów z gzikiem (twaróg z cebulką) i plyndzów (placki ziemniaczane). Umieszczona na rynku dokładna makieta pozwala łatwo dotrzeć do  poszczególnych  obiektów godnych obejrzenia.

Na Starym Rynku wznosi się RATUSZ, dawna siedziba władz miejskich. Jest to zabytek z przełomu XIII/XIV w. należący do najcenniejszych w architekturze europejskiego renesansu; obecnie czynne jest w nim Muzeum Historii Miasta Poznania. Na platformie frontonu Ratusza codziennie o godz. 12 tryka się para koziołków , stanowiących jeden z symboli Poznania. Zwyczaj ten istnieje od 1551r. Wraz z nami ten osobliwy spektakl oglądały na Rynku Miejskim dziesiątki przybyszów. Zresztą koziołki umieszczone są w wielu miejscach: witrynach sklepów, w oknach lokali, a nawet na ulicy przed gmachem Urzędu  Miasta.

Ozdobą każdego naroża  Starego Rynku są fontanny, co związane jest z wielowiekową tradycją studni , a w pobliżu można zobaczyć sympatyczny Posąg Bamberki. Wśród licznie zgromadzonych wokół Rynku zabytków wyróżniają się swym pięknem pałace: Działyńskich - obecnie siedziba Biblioteki Kórnickiej, Mielżyńskich - dziś mieści się tu Dom Turysty i Górków - w którym jest siedziba Muzeum Archeologicznego. Zwiedzanie zasobów tego ciekawego miejsca, jak i mieszczących się w zabytkowych kamieniczkach muzeów Instrumentów Muzycznych i Literackiego H. Sienkiewicza pozostawiłam na następny pobyt.

Stary Rynek: w dali Ratusz         Koziołki przed U. Miasta             Fara – ołtarz główny

Na nas czekała urzekająca w swym pięknie Fara, która wznoszona była przez 75 lat  ( XVII/XVIII w.). Ta niezwykła świątynia, która robi wrażenie, nazywana jest barokowym cackiem. Przed wspaniałym, bogatym w rzeźby, sztukaterię i malowidła ołtarzem głównym odbywały się akurat przygotowania reprezentacyjnego oddziału wojska do zbliżającego się za dwa dni święta 11 listopada. Poznań jest chyba jedynym miastem w Polsce, które 11 listopada obchodzi podwójne święto: Dzień Odzyskania Niepodległości i Święto ulicy Św. Marcin. Kościół farny mieści się w  kompleksie obiektów pojezuickich do których należy stojące obok d. kolegium, w którym obecnie jest siedziba władz miejskich.

Kolejnym ciekawym miejscem jest GÓRA PRZEMYSŁAWA, na której wznosi się najstarsza królewska rezydencja w Polsce. W XIII w. wzniesiono tu potężny ZAMEK, którego gotyckie piwnice do dziś się zachowały, a obecnie w  XVIII w. gmachu zamku – odbudowanym po II wojnie -mieści się Muzeum Sztuki Użytkowej; dalsze prace budowlane są w trakcie.

Nie oparłyśmy się pokusie zwiedzenie stojącej obok zamku kolejnej pięknej barokowej świątyni - kościoła o. franciszkanów. Jego wyposażenie i wystrój jest przebogaty, z ciekawą artystycznie kaplicą Matki Bożej, zw. Panią Poznania. W podziemiach tego kościoła prezentowane jest widowisko „światło i dźwięk”, zwane makietą dawnego Poznania. Na razie było dla nas niedostępne, gdyż jest czynne w okresie letnim. W tym miejscu podkreślę to, że wszelkie mijane  kościoły można było swobodnie zwiedzać, gdyż nie są zamknięte. Fakt ten był dla nas zdumiewający.

Z ogromnym zainteresowaniem udałyśmy się na ulicę Św. Marcin (ta nazwa nie jest odmieniana), gdzie na uwagę zasługuje stary, gotycki kościół wzniesiony prawdopodobnie przez Przemysła I w 1240r. Na przestrzeni wieków ulegał on wielokrotnie niszczeniu  i był odbudowywany. Przy kościele znajduje się zbudowana w 1911r. grota MB z Lurdes. Na  początku ulicy Św. Marcin stoi pomnik wielkiego patrioty Hipolita Cegielskiego, ogromnie zasłużonego dla m. Poznania w zakresie przemysłu, szkolnictwa i działalności społecznej.

Widoczne były przygotowania do tradycyjnej uroczystości świętowania imienin tej Ulicy i jej patrona. Podobno w dniu 11 listopada jedzie po niej na koniu święty Marcin w stroju rzymskiego legionisty, zmierzając w barwnym korowodzie z ww. kościoła do pobliskiego zamku. W dniu tym Poznaniacy i przybyli do miasta goście objadają się świętomarcińskimi rogalami, który jako  regionalny produkt wypiekany wg specjalnej receptury ma nazwę chronioną już unijnym prawem. Na trakcie ul. Św. Marcin mieści się dawny ZAMEK CESARSKI ( wybudowany w l. 1904-1910), który stanowił rezydencję cesarza Niemiec Wilhelma II, a w okresie międzywojennym był rezydencją prezydenta RP. Obecnie mają w nim siedzibę różne placówki, m.in. Centrum Kultury „Zamek”.

No i wreszcie na koniec zostawiłyśmy sobie ciekawy, ogromny gabarytowo obiekt, jakim niewątpliwie jest  STARY BROWAR. Jest to Centrum Biznesu i Sztuki, otwarte w 2003r. Dawniej mieścił się tu Browar Huggera, a jego początki sięgają 1844r. Było to rodzinne przedsięwzięcie ojca (piwowara z Wirtembergii)  i jego dwóch synów. Browar przechodził różne koleje. Pod koniec II wojny został znacznie zniszczony, ale po odbudowaniu i przejęciu przez Zakłady Piwowarskie działał do 1980r. Potem został zamknięty. Dziś jest to nowoczesny, przeszklony kompleks, w którego architekturze wykorzystano oryginalne cegły z tamtych wieków. Pełni on liczne funkcje, prowadząc oprócz szerokiej działalności handlowej także artystyczną i kulturalną ( galerie, wystawy, imprezy o różnym charakterze). Tu był czas i miejsce abyśmy mogły spędzić chwilę w jednej z wielu przytulnych kawiarenek mieszczących się we wnętrzu Starego Browaru.

Stary  Browar –  zewnątrz i wewnątrz

Wracając wieczorem do Szczecina pomyślałam sobie, ze ten pełen wrażeń dzień, spędzony w tak ogromnie interesującym mieście, zawierał elementy poznawczo-edukacyjne, ale przede wszystkim rekreacyjne. Warto tu będzie powrócić!