Drukuj

Pamiętajcie o ogrodach

Wrażenia z wycieczki do Przelewic, Brzeska i Kołbacza

(21 maja 2011 r.)

 

Pamiętajcie o ogrodach, przecież stamtąd przyszliście” śpiewał przed laty polski poeta i bard Jonasz Kofta. Studenci Uniwersytetu Trzeciego Wieku pamiętają. Podziwiają je, sami uprawiają ogródki przydomowe, działkowe, balkonowe lub choćby... parapetowe. Zasilają też budżety instytucji zajmujących się ogrodami płacąc za ich zwiedzanie i kupując nasiona i sadzonki.

Wzorem lat poprzednich, lecz z nową organizatorką, przewodniczącą Zespołu Turystyki Krajowej i Zagranicznej - Teresą Szewczyk -  w piękny majowy dzień duża ich grupa wybrała się na wycieczkę do Ogrodu Dendrologicznego w Przelewicach.

(W Alei nad Stawem w Przelewicach)

Należy on do trzech bardziej znanych i cenionych tego typu obiektów w kraju. Bogaty zbiór roślin i odbudowany pałac stanowią niemałą atrakcję turystyczną w każdej porze roku.

Po ogrodzie oprowadzała nas Pani Kasia (współautorka bardzo interesującego informatora o Ogrodzie Dendrologicznym w Przelewicach), dzieląc się z nami swoją rozległą wiedzą zarówno historyczną jak i przyrodniczą i chętnie udzielając porad ogrodniczych.

W drugiej połowie maja najokazalej prezentują się różnobarwne i różnokształtne rododendrony: azalie i różaneczniki posadzone na tle roślin iglastych, a także magnolie. Zadziwia wiele okazów unikatowych, takich jak dawidia chińska, zwana drzewem chusteczkowym, miłorząb japoński,  mamutowce, metasekwoja chińska, jarząb mączny, wykorzystywany niegdyś do celów spożywczych czy ... melisa lekarska olbrzymia. Cieszy oczy ukształtowanie powierzchni i zagospodarowanie ogrodu: stawy, strumyki z malowniczymi mostkami, wąwozy, polanki i mnóstwo drzew, krzewów i kwiatów poprzecinanych alejkami. Atmosferę wrażeń artystycznych wzbogaca śpiew ptaków.

Ogród powstawał przez okres ponad 200 lat, przechodząc różne koleje losu. Założył go gospodarny i postępowy właściciel majątku A. H. von Borgstede. Potem przez ponad 30 lat XIX w. był własnością księcia Augusta Pruskiego, który tam pochował i wystawił mauzoleum matce swoich siedmiorga dzieci. Pod koniec XIX stulecia majątek przelewicki został przejęty przez berliński bank i przeznaczony dla przesiedleńców z innych części Niemiec. Lepsze czasy dla ogrodu nastały po I wojnie światowej, gdy park przebudowano pod nadzorem architekta krajobrazu według założeń właściciela Conrada von Borsig, który padł  ofiarą walk kończących II wojnę światową. Pozostał po nim pamiątkowy kamień z napisem.

 

Władze polskie po przejęciu ogrodu miały pilniejsze zadania do wykonania niż jego pielęgnacja. Do lat 70. XX w. był  wykorzystywany gospodarczo do hodowli ptactwa domowego i ozdobnego, ryb, upraw szkółkarskich. Od połowy lat 70. zajęto się intensywną opieką nad ogrodem: zadbano o wpisanie go do rejestru zabytków, utworzono w nim Centrum Edukacji Przyrodniczej  a potem Botaniczne Centrum Badawczo – Wdrożeniowe, odbudowano pałac.

Uzupełnieniem wrażeń przyrodniczo – estetycznych i edukacyjnych było odwiedzenie kościoła w Brzesku oraz pocysterskiego kompleksu zakonnego z obecnie czynnym kościołem w Kołbaczu.

Dzieje kościoła w Brzesku sięgają początków chrystianizacji Pomorza w XII w. W połowie następnego stulecia w miejscu pierwotnego kościoła został wybudowany nowy. Przetrwał  on z licznymi przeróbkami do naszych czasów. W jego ołtarzu  na początku XV w. pojawiła się figura  Matki Boskiej, która mimo niechętnej jej kultowi reformacji, przetrwała do dzisiaj. Niemałą tajemnicę kryje oryginalny, drewniany sufit bogato zdobiony rzeźbami. Wykonał go wraz z pomocnikami, wywodzący się z rodziny ciesielskiej i stolarskiej  uczeń młynarski, Michał Pahl, nazywany przez miejscowych Michałem Aniołem z Brzeska.

W nieodległym Kołbaczu obejrzeliśmy kościół, znajdujący się w wyremontowanym skrzydle dawnego klasztornego kościoła cysterskiego, zbudowanego w XIII w. w stylu romańsko – gotyckim.  Po likwidacji klasztoru w wyniku reformacji (około 1500 r.), zabudowania klasztorne przejęli książęta pomorscy, później anektowała je Brandenburgia, następnie zostały częścią Prus i II oraz III Rzeszy Niemieckiej. Po II wojnie światowej znalazły się w granicach Polski. W Galerii Cysterskiej obejrzeliśmy wystawę poświęconą dziejom Kołbacza i Ziemi Pyrzyckiej.

(Kościół w Brzesku)

Dzięki organizatorce wycieczka przebiegała sprawnie, w miłej atmosferze, z przerwami na kiełbaski przy ognisku w ogrodzie w Przelewicach i pączki z kawą i herbatą (przywiezione przez Terenię ze Szczecina) w Domu Pielgrzyma w Brzesku.

Tak udanej wycieczki należy tylko pogratulować organizatorce.

Relacja Genowefy Kondraciuk - Gabryś

foto: G.K.G.

 

 

(Fragment fasady kościoła w Kołbaczu) i (Przy ognisku w Przelewicach)